Skip to content Skip to left sidebar Skip to right sidebar Skip to footer

Zielony Sztandar Wolności / 13.01.2022

Autor: Ametyst Faradobus

Bialeńska infrastruktura informatyczna przeskakuje do V-Światowej pierwszej ligi!

Nowa strona internetowa to ogromny, cywilizacyjny skok. Produkcja przemysłowa rośnie w dwucyfrowym tempie, rośnie też eksport. Efekt? Bardzo niskie bezrobocie, wzrost aktywności i dodatkowe miliardy bialenów na inwestycje!

To nie jest luksusowy kurort na Trilandzie tylko Dalmazja na Anatolii, zaś współcześni chłopi nie są już chłopami tylko lennikami Rzeszy. Ten trend staje się ogólnokrajowy od kiedy minimalny dochód z folwarku został podniesiony do pół miliona bialenów.

Jeszcze wczoraj rosła tu kukurydza a dziś gra się w golfa! Gra w golfa stała się narodowym sportem odkąd większość pól uprawnych została przekształcona w pola golfowe.

Dochody z folwarków się podniosły niesamowicie…  Od czasów jarzma sarmackiego nie mieliśmy takich sukcesów! To jest bialeński cud aktywnościowy. To jest o wiele większy cud niż w Austro-Węgrzech po odrodzeniu się – przecież my mamy o wiele większy! – mówi profesor Ametyst Faradobus, Lew Wolnogradu.

My w tej chwili żadnej pożyczki nie bierzemy jako kraj i jako Rzesza Bialeńska. To do nas przychodzi cały Polin i chce od nas pożyczać! Nam środków nie brakuje i nie zabraknie!

W kolejce przed Pałacem Prezydenckim w Wolnogradzie oczekiwało wielu dyplomatów z różnych mikronacji. Po kredyt i doradztwo w zakresie budowy stron wybrał się nawet osobiście książę Arkadiusz Maksymilian, ale jak sam mówi:

No nic mi nie dali! Wchodzę do pałacu, wyciągam rękę, a pan Ordyński mówi „No gdzie z tą ręką?” i każe żebym sobie poszedł. Mówię mu, że od czwartej rano stoję w kolejce, samolotem leciałem jedenaście godzin z Grodziska, a on „Proszę wyjść, bo wezwę ochronę!”

Za jedynego szczęśliwca w tej potężnej kolejce może uważać się król Santery:

Tylko nam Bialenia dała kredyt, a to tylko dlatego że jako kraj nigdy nie krytykowaliśmy rządu Ordyńskiego. W zasadzie to o Bialenii nic nie mówiliśmy i to był nasz sukces!

SUPERRAKIETA

Marszałek Ronon Dex dopiął swego i posłał SUPERRAKIETĘ, a w niej nietypowy ładunek – między innymi rozpowszechnianie unikatowych treści promujących Bialenię i naszą historię.

Dzisiaj równo o godzinie 21:37 z Wysp Przyjaźni wystartowała rakieta „Poczta Bialenii – Medycejski”. To pierwsza rakieta wystrzelona w ramach programu „Włóczęga”. Na jej pokładzie znajdują się dwie sondy, na pokładzie których umieszczono nośniki danych (kaseta VHS, dysk ze stali nierdzewnej) zawierające najważniejsze informacje o Bialenii i Bialeńczykach. Na nagraniu znajdują się filmy o historii Republiki, między innymi o działalności powstańczej prezydenta Ordyńskiego, o rządach Faradobusa, a także krótkie nagranie Burbon-Contiego mówiącego po sarmacku. Dodatkowo dysk zawiera popiersie Konduktora, słupek poparcia Bialeńskiej Partii Demokratycznej oraz mapę Bialenii z 2012 roku, kiedy to powierzchnia Dżamahiriji Narodów wynosiła blisko miliard kilometrów kwadratowych.

Celem programu jest promowanie Bialenii w pozapolińskich cywilizacjach, co w nieokreślonej przyszłości może się przełożyć na sojusz bialeńsko-kosmicznych.

Narodowe oszczędzanie

Ceny paliw na stacjach benzynowych oraz prądu w domach wzrosną. Ta zapowiedź nie wszystkim odpowiada.

Oto mapa Nordaty z 2010 roku. Ale gdzie jest Bialenia? Bialenii nie było!

Teraz Bialenia jest i cenę naszej suwerenności powinniśmy ponieść my wszyscy. Każda Bialenka i każdy Bialeńczyk wie, że suwerenność jest bezcenna, ale są i tacy wśród nas, którzy by zaprzedali własną ojczyznę – byle tylko kupić tańsze o kilka bialenów paliwo, prąd czy alkohol. Jednak skąd te ceny? To wina WRON-iarzy i ich spadkobierców, którzy przez kilkanaście miesięcy swoich rządów doprowadzili do tej sytuacji.

Dopóki rząd nie opanuje rosnących cen dopóty zalecamy korzystne alternatywy:

  1. Zamiast tankować można zaopatrzyć się w wygodne buty – dostępne w salonach „Poszewka.bia” prowadzonych przez Kompanię Faradobusów. To właśnie w takich butach przeciętny człowiek jest w stanie przejść osiemdziesiąt kilometrów. Jeśli by rozszerzyć to o transport kombinowany to dla przykładu: Jan do swojego lenna musi pokonać trzydzieści kilometrów. Po drodze, w odległości dziesięciu kilometrów od jego domu w Wolnogradzie, znajduje się stacja paliw Kompanii Faradobusów. Jan spokojnym tempie dojdzie do stacji, na której w ramach bonu „Hulajdobus” wypożyczy hulajnogę, którą dojedzie do swoich posiadłości. Nie dość, że zaoszczędzi sporo czasu to jeszcze zostanie mu w portfelu sporo pieniędzy!
  2. Podobne rozwiązania można zastosować przy zużyciu energii elektrycznej! Zamiast włączać wszystkie źródła światła zalecamy zapalenie jednej żarówki i w odpowiednich miejscach mieszkania poustawiać lustra i odblaski – te równie dobrze oświetlą nasze lokum.
  3. Również z ceną gazu nie ma większego problemu! Kto pamięta ciepłe swetry i kalesony? Już teraz dostępne są w sieci sklepach „Makrella” prowadzonych przez Kompanię Faradobusów.

Przy zastosowaniu powyższych lat wzrost cen będzie zdawał się śmieszny!

Materiał w całości inspirowany treściami z kanały YouTube „Adaś Grzybek”:

0 Comments

There are no comments yet

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.